Autor |
RE: Londyn |
Umbastyczny
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/av[173].png)
Postać: Cynthia Hickey
Postów: 11742
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:53 |
|
|
- Protego!
O'Donnell odbił urok lecący w jego stronę.
- Weasley, kurwa! Użyj różdżkę!
Wyatt zrobił nagły zwrot i ponownie rzucił Expelliarmusa. Mężczyzna był dość uparty i nie miał zamiaru ot tak uciekać. Nie lubił się poddawać i nie chciał pozwolić jakimś 3 facetom poczuć się zwycięzcami. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Ala
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/ala[1378].jpg)
Postać: Mary Carraway
Postów: 1541
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:55 |
|
|
Hope pociągnęła Des za rękę i próbując wycelować różdżką w jednego z Śmierciożerców, rzuciła zaklęcie.
- Expelliarmus! - nie wiedziała czy trafiła, bo jej uwaga skupiła się Gen i Faith, do których dobiegła. - Uciekajmy stąd! |
|
Autor |
RE: Londyn |
Carmelka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/camp25[737].jpg)
Postów: 1085
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:55 |
|
|
Złapała Destiny za rękę i poczuła niemiłe szarpnięcie w okolicach pępka. Teleportowały się we cztery, co dla Gen było czymś nowym. Kiedy jej nogi uderzyły o ziemię, czuła jak kolana uginają się pod nią i uderza o bruk. Przez chwile oślepiło ją rażące słońce, a kiedy wzrok powrócił do normy zorientowała się, że są w miejscu w którym nie była od 8 lat, ponieważ od piątego roku w Hogwarcie zamawiała wszystko pocztą.
- Pokatna... - wyszeptała. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Otherwoman
Administrator
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/helena_bonham_carter_in_harry_potter_and_the_half-blood_prince_6[14].png)
Postać: Trey
Postów: 17738
Administrator
![](../infusions/wob_rank_system/images/admin_star.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:56 |
|
|
Różdżkę? - strach odebrał Ronowi resztki rozumu, które kołatały się gdzieś po jego pustej głowie. A tak... - zaczął grzebać po kieszeniach, by odnaleźć ów przedmiot. Bloody hell... bloody hell... - powtarzał pod nosem. Gdzie ona jest...?
![](https://i.ibb.co/YWVwpGw/belcia.jpg)
We are all evil in some form or another, are we not?
|
|
Autor |
RE: Londyn |
Umbastyczny
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/av[173].png)
Postać: Cynthia Hickey
Postów: 11742
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:57 |
|
|
Zaklęcie Hope ominęło śmierciożercę i trafiło niespodziewającego się ataku Wyatta. Mężczyzna stracił różdżkę, a po chwili oberwał urokiem, przed którym nie mógł się bronić. Padł więc nieprzytomny tuż obok Kevina.
// idę się uczyć |
|
Autor |
RE: Londyn |
chlaaron
Użytkownik
Postów: 2567
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:58 |
|
|
- Taaa, nie wiem dlaczego to miejsce wydało mi się najbezpieczniejsze. - szepnęłam. Rozejrzałam się po okolicy, zmierzyłam wzrokiem puste witryny magicznych sklepów. - Co teraz zrobimy? - spytałam je jak gdyby nigdy nic.
If you don't take drugs probably you have other addictions. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Octopus
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/2crwzyg[5].png)
Postów: 1058
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 21:59 |
|
|
Niewiele myśląc i jeszcze mniej mogąc, Roderick deportował się na ulicę główną Hogsmeade. Hogwart ponuro górował nad wioską, dając świadectwo monumentalności rządów Voldemorta nad nowym ładem. Hogsmeade, niegdyś wesoła i przyjemna wioska, ulubione miejsce wypadów uczniów ze szkoły stała się siedliskiem patologii i przestępstwa, niczym najgorsze dzielnice wielkich mugolskich metropolii. Mężczyzna miał zamiar udać się do jednego z pubów, by napić się piwa i przemyśleć sytuację, lecz w głębi ulicy usłyszał trzask aportacji. Odwrócił się, by zobaczyć, kto jeszcze wpadł na podobny pomysł. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Otherwoman
Administrator
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/helena_bonham_carter_in_harry_potter_and_the_half-blood_prince_6[14].png)
Postać: Trey
Postów: 17738
Administrator
![](../infusions/wob_rank_system/images/admin_star.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:01 |
|
|
Ron został sam na polu walki i już miał zemdleć ze strachu, gdy... Śmierciożercy zniknęli. Nawet nie zauważyli kulącego się w kącie ministra. Ron oparł się o ścianę i głośno odetchnął. Będzie musiał zabrać tych dwóch nieprzytomnych w bezpieczne miejsce. Ron jednak ledwie sam potrafił się teleportować, a co dopiero z dwoma pasażerami. Potarł czoło i spojrzał bezradnie na leżących mężczyzn.
![](https://i.ibb.co/YWVwpGw/belcia.jpg)
We are all evil in some form or another, are we not?
|
|
Autor |
RE: Londyn |
Ala
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/ala[1378].jpg)
Postać: Mary Carraway
Postów: 1541
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:01 |
|
|
Pokątna - ulica przy której znajdują się sklepy dla czarodziejów, gdzie można kupić wszystko co magiczne. Dawno tu nie byłam... - przemknęło Hope przez myśl.
- Nie mam pojęcia. - odpowiedziała przyjaciółce, która je tu teleportowała. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Carmelka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/camp25[737].jpg)
Postów: 1085
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:05 |
|
|
- Na pewno nie możemy tu tak stać. - stwierdziła z grymasem odrazy na twarzy. Pokątna wyglądała obleśnie. Wszędzie śmieci, listy gończe, zamurowane witryny sklepów.
- O ile dobrze wiem, ta ulica to wylęgarnia szmalcowników. Jeśli będziemy ostrożne, to może się okazać najlepszą kryjówką. Tutaj raczej szukać nas nie będą. - dodała, zarzucając na głowę kaptur. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Octopus
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/2crwzyg[5].png)
Postów: 1058
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:07 |
|
|
Roderick dostrzegł, że były to dwie kobiety z pubu. Ta, która nie szukała nowych przyjaciół i blondynka, która przestrzegała resztę przed takimi jak on. Nie był pewien czy obie były śmierciożerczyniami, lecz ta pierwsza na pewno. Wyczarował z różdżki zielone iskry i zaczął im machać, wychodząc im naprzeciw. |
|
Autor |
RE: Londyn |
chlaaron
Użytkownik
Postów: 2567
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:08 |
|
|
- I co, mamy się ukrywać? - spytałam piskliwym głosikiem. - Przecież musimy walczyć, musimy coś zrobić! - nie mogłabym teraz siedzieć w jednym miejscu i czekać aż to wszystko się skończy.
If you don't take drugs probably you have other addictions. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Carmelka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/camp25[737].jpg)
Postów: 1085
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:12 |
|
|
- A wiesz gdzie się zbiera Ruch Oporu teraz? Jeśli tak to ans łaskawie oświeć. - odrzekła Genevive, gorączkowo rozglądając sie po ulicy.
- Ja nie wiem jak wy, ale skoro już tu jestem muszę wskoczyć do jednego sklepu z eliksirami. - baknęła cicho. - Idziecie ze mną, czy poczekacie tu na mnie? |
|
Autor |
RE: Londyn |
Andzia
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/andzia[83].png)
Postów: 1719
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:15 |
|
|
Zatoczyłam się, gdy Gen deportowała nas na Pokątną. Rozejrzałam się zamglonym wzrokiem po ulicy, która w niczym nie przypominała już dawnej, wesołej Pokątnej. Witryny większości sklepów zostały stłuczone i doszczętnie zniszczone. Nie przyciągały wzroku, nie przywoływały na usta uśmiechu, tak jak dawniej. Wszystko umarło.-Skryjmy się gdzieś, tu nie jest bezpiecznie. Może jakiś sklep?- zasugerowałam. |
|
Autor |
RE: Londyn |
mremka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/sdsd[224].jpg)
Postów: 3037
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:15 |
|
|
- Zależy o kim myślisz. - odpowiedziała blondynce wymijająco, nie bardzo wiedząc o powodzeniu której ze stron myśli kobieta. Chwilę później zauważyła mężczyznę, który oferował jej pomoc po tym jak zaliczyła bliskie spotkanie z podłogą. Przywitała go uprzejmym skinieniem głowy, chociaż zależało jej na rozmowie z blondynką sam na sam. Przy odrobinie umiejętności dyplomatycznych wyciągnie informacje od nich obojga, dlatego zdecydowała zaproponować mężczyźnie dołączenie do ich małej wyprawy.
- Idziemy do pubu. - powiedziała, pokazując gestem ręki kierunek ich podróży. - Jak chcesz mogę Cię wpisać na listę gości. - dodała, po czym uformowała usta na kształt uśmiechu. Coraz lepiej szło jej udawanie miłej, chociaż wciąż nie przestawało jej to przeszkadzać.
|
|
Autor |
RE: Londyn |
Octopus
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/2crwzyg[5].png)
Postów: 1058
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:22 |
|
|
- Jasne- odpowiedział- Mam nadzieję, że tu będzie bezpieczniej niż w Londynie- stwierdził, patrząc na blondynkę, która chyba była tak głupia na jaką wyglądała- Jednak nie będziemy mogli zostać tu na długo, musimy szybko coś wymyślić.
Edytowane przez Octopus dnia 05-02-2012 22:23 |
|
Autor |
RE: Londyn |
Carmelka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/camp25[737].jpg)
Postów: 1085
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:24 |
|
|
Jakoże dziewczyny nie odpowiadały uznała, ze poczekają na nią i ruszyła żwawo w stronę ulicy Nokturnu /czy jak to tam się nazywało/. Tę ulicę Gen znała jak własną kieszeń. Szybko doszła do interesującego ja sklepu z eliksirami. Zrobiła porządne zakupy, a obiekty kupione wrzuciła do czarnej torby, ukrytej pod płaszczem. Następnie opuściła Czarnomagiczny sklep i wróciła do krukonek.
/ Dobranoc ![smiley](../images/smiley/grin.gif) |
|
Autor |
RE: Londyn |
mremka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/sdsd[224].jpg)
Postów: 3037
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:31 |
|
|
- No pewnie, że nie. To źli ludzie. - zapewniła kobietę, wymieniając szybkie spojrzenie z Roderickiem. Pokonanie krótkiego odcinka trasy który dzielił ich z pubem zajęło im zaskakująco dużo czasu z powodu obuwia Miley, dlatego Dahpne co jakiś czas cmokała ze zniecierpliwieniem.
Kiedy wreszcie dotarłli do celu i usiedli przy jednym ze stolików, Daphne pożałowała wyboru akurat tego miejsca. Uroda i strój blondynki skupiały uwagę przebywających w pubie podpitych czarodziejów, a zależało jej raczej na spokojnej rozmowie.
- Okej, Miley. Skąd wiedziałaś o szpiegach, działających dla Lestrange? - zapytała, świdrując ją wzrokiem. |
|
Autor |
RE: Londyn |
Otherwoman
Administrator
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/helena_bonham_carter_in_harry_potter_and_the_half-blood_prince_6[14].png)
Postać: Trey
Postów: 17738
Administrator
![](../infusions/wob_rank_system/images/admin_star.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:43 |
|
|
Ron wreszcie pozbierał się do kupy. Podniósł jedną przewróconych butelek z mlekiem i skierował na nią różdżkę, którą w końcu udało mu się odnaleźć. Portus - wypowiedział zaklęcie, przemieniając butelkę w świstoklik, który zaraz potem włożył w dłonie obu mężczyzn. Gdy tylko jego palce zetknęły się z zimnym szkłem, cała trójka błyskawicznie opuściła zdemolowany pub. Pięć minut później wylądowali w wodzie wśród trzcin. Home sweet home. - powiedział Ron, spoglądając w stronę majaczącego w oddali starego domu Weasleyów.
/dobranoc
![](https://i.ibb.co/YWVwpGw/belcia.jpg)
We are all evil in some form or another, are we not?
|
|
Autor |
RE: Londyn |
mremka
Użytkownik
![Avatar Użytkownika](../images/avatars/sdsd[224].jpg)
Postów: 3037
Mistrz Przetrwania
![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif) ![](../infusions/wob_rank_system/images/1a.gif)
|
Dodane dnia 05-02-2012 22:53 |
|
|
Gwałtowna reakcja Miley sprawiła, że Daphne zrozumiała że musi z nią rozmawiać trochę delikatniej. Przekonała się jednak o jednym - blondynka na pewno nie była po stronie śmierciożerców, bo opcję o tym że do tego stopnia była to gra aktorska odrzucała od razu. Posłała kobiecie przyjazny uśmiech, zmuszając kąciki ust do wykonania pracy do której nie były przyzwyczajone.
- Kto Cię zmusił? - zapytała spokojnie. Kobieta cały czas przyglądała się jej podejrzliwie, dlatego postanowiła przekonać ją o swoich "dobrych" intencjach. - Spójrz, Miley. - zwróciła się do kobiety, podciągając rękaw, ukazując znak feniksa na przedramieniu. - Mnie zależy wyłącznie na pokonaniu Sama-Wiesz-Kogo. Rozumiem, że tak jak Tobie? |
|